czwartek, 27 czerwca 2013

[Turystyka]Wspólne plany moich rodziców

Mój tata kocha górskie wycieczki. Raz w roku wraz z kumplami z pracy wyjeżdża na 4 dni w pobliskie Bieszczady. Obierają wspólny cel i tworzą trasę. Co wieczór siedzą przy ognisku i pieką kiełbaski. Autentyczny męski wypad. W tym roku mama mu nieco pozazdrościła i postanowiła pojechać do renomowanego spa, by odrobinę się zrelaksować. Naturalnie musieli zrobić adekwatne przygotowania i razem wybrali się na długie zakupy do marketu. Mama miała zamiar poszukać stroju kąpielowego i ładnej bielizny. Tata oczywiście za cel wybrał sklep sportowy. Ostatnim razem mieli dość sporego pecha, bowiem cały czas padało, a tata akurat nie miał nieprzemakającego materiału. Przede wszystkim chciał przymierzyć kurtki The North Face, które tak mu polecali koledzy. Rzekomo doskonale spisują się w każdą pogodę. Był w prawdzie nieznaczny kłopot z wybraniem rozmi aru i koloru, ale szczęśliwie na magazynie mieli wciąż inne modele. Przyszli do domu obwieszeni wielkimi torbami, a jeszcze okazało się, że zapomnieli o paru ważnych rzeczach i muszą się wrócić. Ja natomiast jestem bardzo szczęśliwa, ponieważ przez 4 dni będę miała dom tylko dla siebie. Pora zebrać dziewczyny na babski wieczór! tags: turystyka, podróże, góry, spa, rodzina

[Uroda]Sugestia na rocznicę rodziców

Wreszcie wzięłyśmy się z siostrą za zaplanowanie niespodzianki dla rodziców z okazji rocznicy ślubu. Często skarżyli się, że przenigdy nie pamiętamy o tak ważnej dla nich dacie. Tym razem jednak musiałyśmy się postarać i nadrobić poprzednie lata! W naszych planach znalazły się dwie pozycje. Postawiłyśmy równocześnie na weekend w górach, w spa, jak i drobne upominki. W wypadku taty nie było kompletnie kłopotu. Bardzo dobrze wiedziałyśmy, że marzy mu się kolekcja płyt Lady Pank i Beaty Kozidrak. Sprowadziłyśmy je przez aukcje, bo tak było łatwiej. Większy problem miałyśmy jednak z podarunek dla mamy. Wiedziałyśmy, że spodobały się jej jakieś wyjątkowe kosmetyki i nawet onegdaj nam o tym mówiła. Dobrze, że siostra przezornie to zanotowała. Chodziło o kremy marki Dr Irena Eris, które również zamówiłyśmy przez oficjalną stronę internet ową. Wszystko układało się bez zarzutu! Chciałyśmy dodatkowo zorganizować niewielkie przyjęcie z tortem. W trakcie wspólnych zakupów przy sposobności weszłyśmy też po nieco rzeczy dla siebie. Siostra zawlekła mnie chyba do wszystkich drogerii i aptek w poszukiwaniu Emolium dla swojej córeczki. Myślałam, że oszaleję! Został nam tydzień na realizację założonego planu. Nadal wiele pracy przed nami, lecz liczę, że niespodzianka naprawdę się spodoba. tags: dom, rodzina, przyjęcie, kosmetyki, uroda

środa, 26 czerwca 2013

[Rozrywka]Po co warto pójść na targi rolnicze

Jeszcze troszkę i nareszcie nadejdzie koniec czerwca, a to oznacza, że już niebawem odbędą się targi rolnicze. Praktycznie każdego roku można zastać tu wystawców z całej Polski. Znajdziemy tu rozmaite rośliny, zwierzęta i kremy. Wszystko to jest naturalne. Uwielbiam tam jeździć z mamą, bowiem zawsze wyszukamy prześliczne kwiatki na nasz ogromny taras. Wszystko w dogodnych cenach. Generalnie stawiany jest cały kompleks, w którym znajdują się na początek dwie hale piętrowe, w których odbywa się główna zabawa. Przeważnie tam ma miejsce wystawa roślin, a nawet czasem popis psów pasterskich. Jest co oglądać. Z kolei na zewnątrz ułożone są namioty imprezowe i targowe. Spora część proponuje jakieś nasiona, kremy czy miody. Poza tym sprzedawane są obiady, ciasta i mnóstwo smakołyków, kt óre w szczególności cieszą najmłodszych zwiedzających. Nie zapomnę, gdy pierwszy raz pojechałam tam wspólnie z rodzicami. Ludzie sprzedawali konie, a nawet udało mi się zobaczyć małe strusie! Rodzice nie potrafili mnie odciągnąć od klatek z królikami zwłaszcza tych miniaturowych. To była zdecydowanie interesująca wycieczka. Od tego czas co roku staram się pojawić tam przynajmniej w jednym dniu. Moim zdaniem jest to kapitalny pomysł na spędzenie przyjemnego weekendu. tags: ogrodnictwo, kwiaty, targi, rodzina, wakacje

sobota, 22 czerwca 2013

[Turystyka]Malarstwo - moja największa pasja

Od dziecka interesuję się plastyką i architekturą wnętrz. Uwielbiam szkicować wszystko co mnie otacza, ale najbardziej podziwiam malarzy. Po raz pierwszy styczność z rysowaniem miałam bodajże w podstawówce. To w tamtym czasie rodzice zapisali mnie na dodatkowe zajęcia. W mgnieniu oka zafascynowało mnie malarstwo i zapragnęłam poznać wszystkich, najbardziej popularnych twórców na świecie. Jak dobrze, że w gimnazjum i liceum miałam prowadzone zajęcia ze sztuki, gdyż to zadowoliło poniekąd mój głód wiedzy. Przeglądając wszelkie albumy i obrazy zapragnęłam zobaczyć je na własne oczy. Moim celem stał się Luwr. Moje marzenie zrealizowało się w ostatniej klasie licealnej, gdy wraz ze szkolną wycieczką pojechałam do Paryża. Co najśmieszniejsze siłą musieli mnie odciągać od obrazów, gdyż dla mnie oglądanie skończyło się w tym miejscu. W końcu na własne oczy było mi dane obejrzeć "Kobiety zbierające kłosy", których twórcą jest Millet czy sławny obraz Vincenta Van Gogha. Złożyłam sobie obietnicę, że kiedyś powrócę tam zupełnie sama i spokojnie pozachwycam się wszelkimi dziełami. Pewnie do kresu życia będę oddana swojej pasji. Może sama maluję tylko dla przyjemności i relaksu, ale zachwycać się nikt mi nie zabroni. tags: malarstwo, sztuka, architektura, hobby, rysunek

[Energetyka]Kwestionariusze ankietowe, które mnie zszokowały

czwartek, 20 czerwca 2013

[Zdrowie i uroda]Kłopot z odpornością systemu odpornościowego

Ostatnio nie jest u mnie za dobrze. Nieustannie chodzę przeziębiona, a moja odporność jest dość niewielka. Już pewien czas temu mama przestrzegała mnie, bym lepiej o siebie zadbała. Oczywiście zignorowałam jej radę. Naprawdę tego żałuję. Nawet nie wiecie, jak zapchany nos i bolące gardło strasznie komplikują mi moje życie. Oprócz antybiotyków postanowiłam kupić sobie cokolwiek na wzmocnienie. W tym celu pojechałam do apteki, w której pracuje moja przyjaciółka. Po wyjaśnieniu jej całej sytuacji wyciągnęła dla mnie Oeparol, który posiada jedynie naturalne środki tj. olej z nasion wiesiołka. Nie miałam zanadto wielu opcji, więc go kupiłam. Ostatecznie jakoś wypada się ratować. Dodatkowo spytałam również o produkty dla dzieci. Siostra niedawno skarżyła się, że jej córeczka ma okropnie wrażliwą skórę i nie ma pojęcia jak należycie ją zabezpieczyć. Nawet przyszykowała dla mnie całą listę produktów, których dotychczas użyła. Było ich mnóstwo! Po sprawdzeniu wszystkich nazw koleżanka zaproponowała mi Oillan. Tłumaczyła, że w przypadku jej chrześnicy naprawdę podziałało. Nie wiem na ile kupione przeze mnie rzeczy w istocie podziałają. Ciężko jest jednakże dostać coś skutecznego. Nie mam wyboru, jak zabrać się za testowanie. tags: uroda, zdrowie, suplementy diety, dziecko, kosmetyki

[Biznes]Planowanie zabaw okolicznościowych

Moja koleżanka już od paru lat prowadzi własną działalność, która zajmuje się organizowaniem przyjęć i wesela. Pomimo dominującego na świecie kryzysu, całkiem dobrze prosperuje na runku. Dziewczyna ma zwyczajnie dar. Ostatnimi czasy jednak postanowiła poszerzyć swoje działania o dwie następne usługi. Jedną z nich jest możliwość rezerwowania terminów przy pomocą strony. Oczywiście z tego powodu musiała mieć robioną stronę od nowa, ponieważ tamta była nieco kiepskiej jakości, lecz szczęśliwie miałam czas, by jej pomóc. Dzięki temu została jej wyłącznie druga część planu. Ogromnie zależało jej, aby móc na własną rękę organizować wynajem namiotów. Ma to ogromne znacznie przy zabawach, które odbywają się w plenerze. Nie byłabym zmuszona wtedy przejmować się kolejnymi kosztami. Jej mąż posiada kilka składów budowlanych i ma do odstąpienie miejsce. Hala magazynowa bezbłędnie spełni swoją funkcję jako przechowalnia. Jednak kupno tego wszystkiego to nie są niewielkie koszty. Nie ma jak ich sfinansować z własnej gotówki, więc musi zaciągnąć niestety kredyt. Musze przyznać, że bardzo ją podziwiam. Od początku nastawiona jest wyłącznie na sukces, całą firmę zbudowała sama. Jest ona w gruncie rzeczy nadzwyczaj miłą osobą. Jej pozytywne nastawienie do świata i uśmiech przyciągają mnóstwo klientów. Trzymam za nią mocno kciuki! tags: praca, biznes, firma, finanse, wesele

[Rozrywka]Moje wymarzone wczasy

Nareszcie dużymi krokami nadchodzą moje długo oczekiwane wakacje! W tym roku wyjeżdżam w daleką podróż. Już w zeszłym roku przegłosowaliśmy z narzeczonym cudowną i upalną Chorwację razem z niewielkim, przytulnym domkiem blisko morza. Kwatery nie sprawiły nam żadnych, większych problemów i wyłącznie o co musieliśmy zadbać to przegląd auta i zakupy. Niestety muszę Wam powiedzieć, że z tego wszystkiego ostatnimi czasy nie sypiam za dobrze, bo nieustająco myślę, jak to będzie. Każdej nocy projektuję przeróżne scenariusze wspólnego wyjazdu i rankiem wyglądam niczym zombi. Już nawet nie chcę patrzeć w lustro. Ostatecznie nie mogłam już ze sobą wytrzymać i zaczęłam poszukiwać na bezsenność lekarstwa. Lista przeróżnych środków mnie zamurowała. Od zawsze wolałam brać różne naturalne środki. Niestety jak sami wiecie, nawet na bez senność leki to wyłącznie okropna chemia. Szczęśliwie moja mama zawsze ma pomysł, co należałoby zażyć w takim wypadku i kupiła mi ziółka. Na początku nic nie dostrzegłam. Jednakże po 2 dniach istotnie rozluźniłam się i spokojnie przespałam calutką noc. Moja głowa w końcu sobie wypoczęła. Do wyjazdu chyba nie obędzie się bez tych naparów, lecz w końcu raz się żyje! Mam nadzieje, że to będą udane wakacje. tags: wakacje, urlop, rozrywka, lekarstwa, bezsenność

środa, 19 czerwca 2013

[Praca]Problem ze zmianą strefy czasowej

Mam mnóstwo znajomych, którzy wprost kochają dalekie podróże. Każdego roku wyruszają na jakieś egzotyczne wyspy. W moim przypadku jest trochę inaczej. Mam pracę, która żąda ode mnie wielu podróży w związku z przeróżnymi sympozjami czy delegacjami, na których muszę być. Z początku była to zwyczajnie praca marzeń, a awans stal się moim kluczowym celem w życiu. Niestety patrząc na wszystko z dłuższej perspektywy, doszłam do wniosku, że jednak pora przejść na delikatniejszy tryb życia. Bodajże najbardziej denerwował mnie tzw. jet lag. Strasznie się przez niego nacierpiałam. To był istny koszmar. Ciągłe bóle głowy to ledwo jeden z symptomów tej przypadłości. Później zaczęłam skarżyć się na prawdziwą bezsenność Leczenie nic mi nie dało. Lekarz ręce już załamał. Moja reakcja się nie zmieniała pomimo, że st osowałam już różne lekarstwa. Tak już przypuszczalnie zostanie. Możecie w sumie uznać to za istotnie mało istotnybanalny powód, ale prawda jest taka, że te całe loty na wschód mnie wykańczają. Nie podjęłam jednak nieodwracalnej decyzji i chcę spokojnie rozważyć wszelkie argumenty za i przeciw. Może uda mi się zmniejszyć liczbę podróżny. W najgorszym przypadku pozostanie wyłącznie wypowiedzenie. tags: podróże, praca, lekarstwa, zdrowie, bezsenność

[Dom]Propozycja na aranżację ogródka

Razem z rodzicami postanowiłam wybrać się na zakupy do marketu, żeby nabyć nieco rzeczy do ogródka. Mama ma pewną wizję, więc wypada jej pomóc. Mama zdążyła obejrzeć wszystkie katalogi i w taki sposób wybraliśmy miejsca, gdzie znajdują się spore centra ogrodowe. Przygotowała sobie nawet spis potrzebnych rzeczy i wyszła ona całkiem pokaźna. Ostatecznie sezon nareszcie się zaczął. Od razu po wejściu do sklepu tata ruszył po wózek platformowy, który pomieści wszystkie zakupy, a wiedział jak dużo tego będzie. Przed samym działem ogrodowym mama zatrzymała się przy niewielkich, rattanowych ławeczkach. Bez większego oporów zabraliśmy ją ze sobą. Naturalnie dobrałyśmy do tego szybko stoliczek i krzesła, które razem doskonale się komponowały. Całość zapierała dech! Naturalnie przy okazji tata zaciągnął nas na grille, gdyż nasz już jest w ciężk im stanie i wreszcie mogliśmy się udać na dział z kwiatami. Od samego początku naszym głównym celem były beczki, z których mama chciała zaprojektować niewielkie, dosyć niezwykłe oczko wodne. Niestety okazało się, że wszystkie są już wysprzedane i nie planują kolejnej dostawy. Dobrze, że razem wpadłyśmy na inny pomysł. Kupiłyśmy drewnianą balie, która wewnątrz była przygotowana pod oczko. Dodatkowo doszły kamyki i lilie. A to dopiero początek mamy wizji. tags: dom, ogród, wnętrze, architektura, grill

[Praca]Ciężka praca zawsze jest opłacalna

W końcu mojemu bratu się poszczęściło i dostał idealne stanowisko. Pomyśleć, iż wszystko zaczęło się od pracy dorywczej. Brał udział w wielu, rozmaitych imprezach okolicznościowych organizowanych przez jakąś agencję eventową. Do jego funkcji należało głównie rozstawianie namiotów, stołów oraz inne prace porządkowe i fizyczne. Niekiedy musiał także siedzieć do samego końca zabawy, aby wraz z resztą pracowników wszystko rozmontować i wysprzątać. W trakcie różnych wyjazdów udało mu się spotkać właściciela jednej z firm, która wydzierżawia ekskluzywne namioty na uroczystości weselne. Sporadycznie był proszony o wsparcie w budowaniu tych masywnych konstrukcji i ogromnie go sobie przy tym cenili. Nawet właściciel dostrzegł poświęcenie brata i postanowił postawić pytanie go o plany na przyszłość. Na wstępnej rozmowie umówili się, iż przyjedzie do niego pod koniec września, gdyż wtedy kończy mu się umowa z agencją. Dzisiaj jest on niemalże prawą ręką szefa. Na dodatek jest odpowiedzialny nie tylko za montaż namiotów, ale i hale targowe. Spoczęła na nim duża odpowiedzialność, ale widać, że chłopak ogromnie się stara i chce się naprawdę rozwijać. Szczególnie rodzice odetchnęli z ulgą. tags: praca, dom, rodzina, impreza, namioty

[Energetyka]Z jakiego powodu tak istotne jest oszczędzanie energii?

W ostatnim czasie przeczytałam dość interesujący artykuł odnośnie wykorzystania energii na świecie. Muszę przyznać, że bardzo mnie zaskoczył. Moja wiedza na ten temat jest w istocie skromna. Z reguły opłacam rachunki i więcej nic mnie nie obchodzi. Wystarczył jednak pewien tekst, żebym zaczęła myśleć, czy to co czynię jest naprawdę dobre. Przez taką postawę zapewne dołączam do grona osób, które są zwyczajnie ignorantami i nie przejmują się marnotrawstwem energii. Bez znaczenia kogo zapytam z moich znajomych i tak prawdopodobnie nikt nie ma pojęcia, jak dużo miesięcznie wykorzystują energii rozmaite urządzenia. Ja nawet nie mam pojęcia ile kosztuje 1 kwh! Nawet doszło do tego, że chciałam to sprawdzić w internecie na stronie mojego dostarczyciela. Dopiero po zobaczeniu artykułu uświadomiłam sobie, że w niedalekiej przyszłości może dojść do poważnego kryzysu i to na skalę globalną! Praktycznie każdy człowiek powinien pomyśleć, jakim sposobem zacząć efektywnie oszczędzać i obniżyć koszt energii. Wiem jednakże, że nie jest to proste. Samej ciężko j est mi pogodzić się ze świadomością, że za jakiś czas wyczerpią się zasoby naturalne. Nie mówię, że nie postaram się próbować. Chcę by moje dzieci miały dobrą przyszłość. Takie artykuły rzeczywiście dają do myślenia, ale też są nieco przerażające. tags: energia, prąd, energetyka, zakład energetyczny, dom

[Uroda]Kosmetyki dla delikatnej skóry malucha

Pewien czas temu nareszcie poszłyśmy z koleżanką na umówione zakupy. Każda z nas postanowiła nabyć parę bluzek oraz kosmetyki. Oczywiście w pierwszej kolejności wybrałyśmy ubrania, przy których zeszło nam istotnie sporo czasu. Chyba zaglądnęłyśmy do wszystkich sklepów w ogromnej galerii. Padałyśmy z nóg, a wszak trzeba jeszcze skoczyć do drogerii! Stale kupujemy kosmetyki w określonym miejscu. Mamy naprawdę ogromną drogerię bliskonieopodal naszego osiedla i tam można znaleźć wiele ciekawych rzeczy. Niejednokrotnie mają towary, których nie można znaleźć w normalnych miejscach. Niekiedy nawet celowo ściągają jakieś produkty. Ja głównie chciałam kupić tonik do demakijażu przetestowanej już marki Avene. Nie podrażnia on moich oczu i radzi sobie doskonale z wieczornym makijażem. Koleżanka tymczasem ruszyła w kierunku produktów dla dzieci. Od parę miesięcy jest szczęśliwą mamą i obecnie w szczególności dba o skórę dziecka. Nie zdziwiło mnie, że bez wątpliwości sięgnęła po Balneum Baby Basic. W ostatnim czasie nadzwyczaj zachwalała jego skuteczność. Podobno rzeczywiście łagodzi wszelakie podrażnienia i odparzenia. Przynajmniej malucha już skóra tak nie boli. Dla siebie wzięła wyłącznie puder i ledwo żywe powlokłyśmy się do domu. Pomimo, że był to bardzo udany dzień to szczerze powiedziawszy mam dość. tags: kosmetyki, uroda, moda, rozrywka, dom

[Rozrywka]Wspólny wieczór z przyjaciółkami

Pewien czas temu umówiłam się razem z przyjaciółkami na kobiece pogaduchy w naszej ulubionej kawiarni. Staramy się zazwyczaj raz na miesiąc wygospodarować czas na prawdziwe plotkowanie o naszych planach i zmartwieniach. Każda z nas ma własne życie, a część już założyła rodziny, więc czasu dla siebie nie mamy zbyt wiele. Żadna z dziewczyn nie może skarżyć się na nudę, w końcu tyle jest do opowiedzenia. Właśnie dlatego kocham te nasze spotkania. Ostatnio skoncentrowałyśmy się przede wszystkim na temacie kosmetyków. Dzięki temu mogłam popytać dziewczyn, co zalecają na suchą skórę. Jedna z nich poleciła mi balsamy firmy Nuxe. Wyjątkowo dobrze spisały się w jej wypadku i faktycznie je poleca. Następnie naturalnie obgadałyśmy nasze ulubione balsamy ujędrniające do ud, żele pod prysznic i akcesoria do makijażu. Na końcu nadeszła wreszcie pora na świeżo upieczone mamy, które musiały nieco pomarudzić na temat delikatnej skóry maluchów. Bodajże jedynym preparatem, który wspólnie zachwalały była Mustela. Ja osobiście nie znam się na tych rzeczach, ponieważ nie mam nadal dzieci. Jak na każdym takim spotkaniu musiałyśmy pogadać o facetach, ciuszkach i sytuacji w pracy. Ostatecznie to było nasze zasłużone parę godzin odpoczynku! tags: kosmetyki, uroda, kobieta, rozrywka, moda

sobota, 15 czerwca 2013

[Dom]Marnotrastwo energii syndromem obecnego społeczeństwa

Zawsze intrygowała mnie sprawa spożytkowania prądu. Ile to razy wspominano o tym, iż na co dzień tracimy masę energii. Bodajże każdy z nas korzysta bez ustanku z urządzeń podpiętych trwale do zasilania szczególnie, kiedy mamy popsutą baterię. Nie mówię już o lodówce, ekspresie czy nawet prostownicy, których używam niemal każdego dnia. Osobiście jednak przenigdy nie zwróciłam uwagi np. na pobór mocy. Nie czułam takiej potrzeby, aczkolwiek rachunki często wprawiały mnie w osłupienie. Kiedyś z czystej ciekawości chciałam zerknąć jakie są koszty prądu. Wprawdzie na rachunkach pojawia się kwota, ale bardziej chodziło mi o stawki. Wszystko zależy z pewnością od wybranego dostawcy energii elektrycznej. Każdy posiad a swoje określone stawki, które znajdziemy na stronie. Szczerze, to nie wiele mi to powiedziało, bo nie mam pojęcia jak jest w praktyce. Istnieje w końcu niedrogi prąd czy nie? Spytałam więc przyjaciół, jak to jest z nimi, ale jakoś nie zdziwiło mnie to, że nie mają na ten temat pojęcia. Wyłącznie moja mama jest na tyle sprytna, że faktycznie wie, w jaki sposób obniżyć rachunki. W końcu sama wypróbowała rozmaite metody. W moim życiu nie uwzględniam na razie jakiś ważnych zmian, ale też chcę wiedzieć, gdzie trafiają moje pieniądze i czemu tyle płacę. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny

[Rozrywka]Pierwszy model z wikliny

Niedawno moja siostra wpadła na genialny pomysł i próbowała przekabacić mnie na dodatkowe lekcje z wyplatania koszy. Z początku uznałam, że chyba jest szalona! Rozumiem np. zajęcia plastyczne bądź tworzenie bransoletek z paciorków. To stanowczo do niej bardziej pasuje niż jakieś kosze. Zdecydowanie nie bardzo podobał mi się ten pomysł. Moja siostra nie dała jednak za wygraną i zaczęła mnie drażnić, jojczyć, aż wreszcie nie miałam innego wyboru, jak się zgodzić. Skusił mnie fakt, że tego typu kosz mogłabym wykorzystać jako doniczkę na balkon. Uwielbiam kwiatki i przeróżne, interesujące aranżacje. Pierwsze zajęcie warsztatowe wypadały na weekend, więc nie było problemu, bym się na nich zjawiła. Najpierw należało wybrać projekt. Od razu urzekły mnie się wózki. Kiedy ś natrafiłam na identyczne w markecie, lecz cena mnie zraziła. Teraz mam okazję stworzyć podobny! Jeżeli ktoś z Was sądzi, że to takie łatwe to jest w dużym błędzie. Po godzinie tak strasznie bolały mnie ręce, a rezultat był dość marny. Jak dobrze, że szybko się nie zniechęcam i staram się wszystko doprowadzić do końca. Jestem aktualnie po czterech takich zajęciach i nadal nie widzę kształtu. Co prawda to dopiero moja pierwsza taka próba, ale chcę, by coś z tego wyszło. Dobrze, że mogę liczyć na stałe wsparcie instruktora. tags: hobby, rozrywka, plastyka, kursy, warsztaty

piątek, 14 czerwca 2013

[Nauka]Wymarzone stanowisko mojej koleżanki

Bodajże od czasów liceum moją kumpelę ciekawiło wszystko co związane z architekturą i budownictwem. Nikogo nie zaskoczył fakt, jak uznała, że chce iść na kierunek budownictwo do Wrocławia. Ostatecznie to jedna z najlepszych uczelni. Oczywiście czekało ją w związku z tym masa nauki, przede wszystkim z przedmiotów ścisłych tj. fizyka. W naszej szkole na szczęście zaplanowane były dodatkowe fakultety, więc 2 razy w tygodniu intensywnie do wieczora siedziała przy zadaniach. Maturę zaliczyła śpiewająco i oczywiście dostała się na wybraną uczelnię w pierwszej turze. Nie było jednak tak różowo, jak sądziła. Sporo razu skarżyła się, że ma ogrom rzeczy do zdania, a jeszcze udało się jej znaleźć dodatkową pracę w biurze projektowym. Swoją drogą prędko przekonała się, jak wyglądają inwestycje budowlane w rzeczywistości. Mogła ujrzeć koszty i czas realizacji. Jej najwi ększym marzeniem jest zrobić karierę i otrzymać własne zlecenia budowlane Wrocław zdaje się dla niej idealnym miejscem. Nadal dostaje wyłącznie niewielkie projekty do wykonania i stale musi się dokształcać z przeróżnych dziedzin. Będzie musiała jeszcze podołać wielu przeszkodom, jeżeli chce się stać w pełni samodzielna. Ma jednak dziewczyna aspiracje, więc trzymam kciuki! tags: budownictwo, architektura, projekty, praca, studia

czwartek, 13 czerwca 2013

[Budownictwo]Co oddziałuje na nasz sukces?

Mój wujek jako jedyny z całej rodziny do dzisiaj pracuje w wyuczonym zawodzie. Uczelnię skończył z tytułem inżyniera i architekta. Za każdym razem powtarza, że za jego czasów znacznie ciężej było skończyć studia na kierunku budownictwo. Nocami siedział nad projektami. Jako osoba wykwalifikowana, która otworzyła własna firmę patrzy na wszystko z trochę innej perspektywy. Każdego roku jego pomysły wzbudzają respekt pośród kolegów po fachu oraz większych korporacji i zleceniodawców. Zdarza się również niekiedy, że dostaje formalne zaproszenia na przetargi publiczne, gdzie służy swą opinią i pomocą. Kiedyś powiedział mi, że bez wsparcia rodziny i mozolnej pracy do niczego by nie doszedł. To wszystko kosztowało go masy wyrzeczeń. W pierwszych latach swojej działalności musiał błagać o zlecenia budowlane Warszawa była wówczas jego ostateczną deską ratunku. Szczęśliwie znalazł się inwestor, który dostrzegł jego starania i pomógł mu wyrobić odpowiednie kontakty. Bez wsparcia przeróżnych osób przypuszczalnie dziś pracowałby jako normalny robotnik. Niestety, lecz taki jest nasz kraj. Nawet talent i ciężka praca na nic się zdadzą, jeżeli nie posiadamy odpowiednich znajomości oraz finansów na start. Najwyżej pozostaną marzenia. tags: budownictwo, architektura, projektowanie, dom, praca

[Praca]Wymarzony lokal pod sklep!

Moja znajoma zakłada swój pierwszy sklepik z ciuchami! Już część spraw ma załatwioną, został wyłącznie lokal. To był najcięższy orzech do zgryzienia. Trudno jest wynająć miejsce w centrum i to w jakiejś normalnej cenie i jakości. Duża część ofert to niestety stare budownictwo potrzebujące porządnego remontu lub kompletnie nowe lokale. Zwiedziłam z nią praktycznie całe Katowice i sporą część Chorzowa. Dopiero na końcu trafiło się coś w miarę interesującego. Nie było to jednak wnętrze marzeń i należy je nieco odrestaurować, ale przy reszcie wypadło bodaj najlepiej. Umowa została podpisana niezwykle szybko, dzięki czemu mogłyśmy się zabrać za naprawy i zakup potrzebnych mebli. Na naszej długiej liście znalazły się oczywiście lady, szafki, stojaki, kasa oraz kasetki na pieniądze. We wszystkim pomogli nam jej rodzice, którzy bez u stanku wspierają ją i namawiają do czegoś własnego. Chciałam także dać jej coś od siebie na szczęście. W tym przypadku sprawdziła się szafka na klucze, którą dodatkowo udekorowałam. Naprawdę masa pracy jeszcze przed nią, ale nie będzie sama. Zawsze znajdzie się ktoś chętny do pomocy. W końcu trzeba sobie pomagać! tags: biznes, firma, praca, sklep, działalność

środa, 12 czerwca 2013

[Rozrywka]Nieoczekiwany obrót zdarzeń

Jaki ja miałam ostatnio niesamowicie uciążliwy dzień. Dobrze, że wszystko zakończyło się bardzo pozytywnie. Zacznę jednakże od początku. Wraz z mamą i jej koleżanką prowadzimy niewielkie biuro rachunkowe. Ja akurat odpowiedzialna jestem za planowanie całej pracy. Ogólnie można powiedzieć, iż jestem odpowiedzialna za kompletną administrację sekretariatu. Oprócz tego kształcę się do przyszłego zawodu księgowej. Akurat tego dnia miałam na głowie mnóstwo pracy. Telefony rozdzwoniły się od samego rana. Dodatkowo przyszła poczta i klienci z fakturami. Moje biurko było zagracone papierkami, które błyskawicznie musiałam opanować, ponieważ w planach miałam wiele innych zadań. Jak tylko wszystko posortowałam, niezwłocznie wyszłam do sklepu papierniczego, gdzie czekały już na mnie brakujące materiały biurowe. Dodatkowo zajrzałam do pralni po taty ciuchy robocze, których biedactwo naturalnie nie ma kiedy odebrać. Przez to wszystko praktycznie zapomniałam o kawie i innych dodatkach. Jeszcze się poplamiłam i prawie upadłam Jaka byłam zaskoczona, że komuś udało się złapać te wszystkie spadające rzeczy. Wiadomo dał radę sobie z tym mężczyzna. Na koniec wyszło, że to mój kolega z dzieciństwa i z przyjemnością pomógł mi zanieść wszystko do biura. W dodatku zaprosił mnie na kawę na kawę... tags: praca, dom, biuro, artykuły biurowe

[Dom]Oryginalne zamiłowanie mojego taty

Parę dni temu wybrałyśmy się z mamą na ogromne zakupy. W celu uzupełnienia wszystkich brakujących materiałów w biurze. Założyła ona swoją firmę już kilka lat temu i przez cały czas dobrze sobie radzi na rynku jako samodzielna księgowa. Z reguły byłyśmy zmuszone zrobić zakupu co kilka miesięcy, lecz ostatnio doszło mamie kilka nowych firm, więc wypadło to nieco szybciej. Na ogół nasze zmagania zaczynamy od sklepu papierniczego, w którym zaopatrujemy się w najistotniejsze materiały biurowe. Następnie robimy rundkę po przeróżnych marketach. Przeważnie kupujemy kawę, herbatę i chemię do sprzątania. Tym razem dostałyśmy jeszcze dodatkowe zadanie. To znaczy tata potrzebował kilku narzędzi , gdyż ostatnio para się stolarką. Co on nie potrafi zrobić z drewnem! Muszę powiedzieć, że rzeczywiście ma dar. Na dodatek pojawiły się pierwsze zlecenia. Jak dob rze, że wręczył nam konkretną listę. Pojawiły się na niej przykładowo rękawiczki, folie oraz gogle robocze. Jak zawsze miałyśmy z tym spore kłopoty, lecz szczęśliwie pan dokładnie nam wskazał, gdzie się co mieści. Z ogromnymi torbami wróciłyśmy do auta i dobrze, że tata zszedł nam pomóc, bo to była dopiero podstawowa partia zakupów.

[Dom]Tata i kolejne eksperymenty

Niedawno moją mamę prześladował okropny pech. Najpierw tata porysowała cały blat w kuchni, a potem sąsiadka przez przypadek ją zalała. Ja stwierdziłam, że to całkowicie zabawna sytuacja, lecz moi rodzice raczej ostro się zdenerwowali i nie podzielali mojej radości. Wszystko rozpoczęło się od taty projektów z drewnianymi listwami, których naturalnie nie zabezpieczył. Blat chwilowo wygląda, jakby kociak ostrzył sobie na nim pazury lub ktoś kroił żywność nadzwyczaj ostrym nożem. Następnie sąsiadka nie spostrzegła, że zostawiła delikatnie odkręcony kurek i przez cały dzień woda lała się po ścianie. Teraz sufit ozdabia wielka plama. Tapety także zaczęły odchodzić. Chyba czas na mały remont, aczkolwiek tata jest temu bardzo przeciwny, w końcu nie ma wolnej chwili. My z mamą tymczasem wzięłyśmy wszystko w swoje ręce i poszukałyśmy w internecie sklepów, które ogłaszają się na hasło: blaty kamienne Warszawa. Niestety trudno było w ów sposób znaleźć dokładnie ten gatunek kamienia, który nas interesował, więc wpisałyśmy ostatecznie: konglomerat Warszawa. Na nasze szczęście najbliższy sklep oddalony jest o niecałe dziesięć minut drogi. W dodatku natrafiłyśmy na szczególnie ciekawą promocję. Trzeba jedynie zamęczyć tatę, aby nareszcie znalazł czas i naprawił szkody, w których aktywnie uczestniczył. tags: mieszkanie, dom, kuchnia, remont, rodzina

poniedziałek, 10 czerwca 2013

[Sport]Zawody w Czechach

Mój chłopak wspólnie z zespołem wzięli niedawno udział w weekendowym turnieju Ultimate organizowanym w Czachach. W pierwszym momencie mieli zapewniony nocleg na polu namiotowym, lecz prognoza pogody przymusiła ich do poszukania czegoś innego. Praktycznie natychmiast stwierdzili, że najlepsze będą domki. Wyszło jednak, że to niewielka miejscowość i będzie kiepsko. Była to ogromnie kłopotliwa sytuacja. Dobrze, że ich lider ma głowę na karku i usłyszał o uroczej winnicy. Okazało się, że do wynajęcia jest ogromna sala z łóżkami, dzięki czemu maty i śpiwory mogły pójść w odstawkę. Opłata również była bardzo atrakcyjna. Nic więc dziwnego, że wszyscy niemal natychmiast się zgodzili. Najśmieszniejszy jednak był fakt, że wszystkie łóżka oblężone były przez puste beczki. Jak dob rze, że nie pełne. Kto wie, co by chłopacy z nimi uczynili, gdyby okazała się, że wewnątrz znajduję się dobrej jakości wino. Ponoć jeszcze trafili na kominek, który ogrzewał ich w zimny wieczór. Musieli mieć fantastyczną atmosferę. Nie {uchroniło|uratowało to jednakże mojego chłopaka przed przeziębieniem. Jak widać nie za bardzo służy mu granie w deszczu. tags: sport, maty, zdrowie

[Turystyka]Wspólna wycieczka w góry

W tym sezonie wyjątkowo postanowiliśmy wybrać się z rodzicami w góry, aby spędzić przyjemnie czas w rodzinnym gronie. Po długiej dyskusji wyłoniliśmy pobliskie Bieszczady, które dotychczas nie zostały przez nas zwiedzone. Dzięki przyjacielowi z pracy tata zarezerwował dla nas nieduży, drewniany domek w przepięknej okolicy otoczonej lasem aż na dwa tygodnie! Już nie potrafię się doczekać całej tej wyprawy. Znalazłyśmy nawet z mamą czas, aby poszukać atrakcyjnych tras i miejsc wartych zobaczenia. Wprawdzie wypada naprawić wciąż auto i tata przez to trochę marudzi, ale wydaje się tak jak przejęty co my. Aktualniemusimy jeszcze przyszykować cichy i rzeczy dla psa, którego obowiązkowo ze sobą zabieramy. Naturalnie w praniu musiało wyjść, że nie posiadamy paru kluczowych rzeczy, wobec tego zdecydowałyśmy się wraz z mamą pojechać na porządne zakupy. Najpierw na liście był sklep zoologiczny, gdzie zakupiłyśmy miski, obróż kę i długą smycz. Mało tego naszym celem były polary damskie. Doskonale nadają się na górską, zmienną pogodę oraz zapewniają ciepło i osłonę w zimne wieczory. Rzecz jasna na tym nasza wyprawa się nie zakończyła i w końcowym efekcie wróciłyśmy obładowane torbami. Teraz liczę dni do wyjazdu! tags: turystka, góry, sprzęt turystyczny, polary

[Dom]Propozycja na aranżację łazienki

Nie tak dawno pojechałam razem z rodzinką do cioci, która mieszka jakieś 80 kilometrów za Warszawą. Dzięki temu mogliśmy połączyć przyjemne z pożytecznym. Ostatecznie krótki urlop każdemu się należy. Zdecydowanie potrzebowałam tych pięciu dni spędzonych na łonie natury. Co więcej miałam okazję ujrzeć nowy dom wujostwa! Nie mogłam doczekać się, aż zobaczę, co moja ciocia wykombinowała. Z zawodu jest ona projektantem wnętrz, więc miałam pewność, że będzie to coś wyjątkowego. Muszę powiedzieć, że rzeczywiście się nie zawiodłam! W istocie włożyła w wystrój mnóstwo pracy i ciepła. Najbardziej oczarowała mnie jednakże łazienka. Była ogromna! Może wydawać się Wam to dziwne, ale marzę o ekskluzywnej wannie. Niemalże wszystko było dobrane w odcieniach eleganckiej czerni i bieli. Całość doskonale podkreślał marmur i granit. Aż zainteresowało mnie ile takie cudo kosztuje. Znalazłam więc wieczorem wolną chwilę i usiadłam przed komputerem. Pierwsze wpisałam marmury Warszawa. Wybór ogromny, a ceny zawrotne. Tak samo było w przypadku: granit Warszawa. Pewna część z nich była w dogodnej cenie, ale akurat nie te użyte u cioci. Zapewne w życiu nie będzie mnie stać na luksusową łazienkę, lecz z wielką rozkoszą skorzystałam z królewskiej kąpieli! tags: łazienka, dom, remont, wystrój wnętrz, aranżacja

niedziela, 9 czerwca 2013

[Sport]Czekając na powrót lata

Nareszcie udało mi się naprawić rower. Długo się to ciągnęło, bo nieustannie brakowało mi czasu, lecz cóż począć? Już z początkiem maja podjęłam decyzję, że w tym sezonie muszę poznać pobliskie trasy rowerowe. Mój chłopak niezmiernie się ucieszył, ponieważ sam miał podobne plany na to lata. Jak widać wybrałam genialnie. Potrzebny był jednakże przegląd i to nie tylko jednego roweru. Okazało się, że to kwestia może kilku dni, więc od razu zabraliśmy je do odpowiedniego sklepu. W tym czasie postanowiliśmy kupić kilka koniecznych rzeczy, które zginęły nam w zeszłym roku. Na liście znalazła się m.in. pompka. Do zestawu dobraliśmy bidon, rękawiczki i odblaskowe opaski, dzięki czemu będziemy widoczni z daleka. Pomyśleliśmy także o plecaku, który nie tylko nadawałby się do roweru, lecz także normalnego użytku. Kumpel z pracy polecił nam markę Deuter, która m a olbrzymie powodzenie pośród rowerzystów i miłośników górskich wycieczek. Jedynie cena była dosyć zawyżona, jednak w ostateczności stwierdziliśmy, że jest on wart owych pieniędzy. Mamy tylko jeden dosyć istotny problem. Co się stało z pogodą? Na razie wciąż pada i nie zanosi się na zmianę. Cóż, jeszcze sobie poczekam. tags: sport, akcesoria sportowe, plecaki, sprzęt rowerowy

[Zdrowie]Jak poradzić sobie z bezsennością?

Od jakiegoś czasu nie sypiam zbyt dobrze. Prawdopodobnie ma to związek z trudną i naprawdę stresującą pracą, a cała sytuacja jest dla mnie męcząca. Na początku nie zwróciłam na to uwagi. Doszłam do wniosku, że nieco zwolnię, wypocznę i wszystko będzie tak jak kiedyś. Jak się zapewne domyślacie szybko się przeliczyłam i chwilowo jestem, jak prawdziwa bomba gotowa do eksplozji. W dodatku wszystko mnie męczy. Koleżanka poradziła mi zacząć pić ziółka, które rzekomo są doskonałym sposobem na kłopoty ze snem. Szkoda tylko, że w moim przypadku nie podziałały. Potrzebny mi był jakiś inny lek na bezsenność, jednak skąd ja mam wiedzieć, który jest dobry? Przecież w życiu ich nie zażywałam? Po pierwsze wybrałam się do lekarza. Po konsultacji i przeprowadzeniu paru kluczowych badań oznajmił, że to przepracowanie i zalecił mi tabletki. W gruncie rzeczy jestem dosyć nieufną osobą je śli chodzi o tabletki, dlatego z ciekawości wpisałam w wyszukiwarkę: bezsenność lek. To był świetny ruch. Większa część tabletek ma w sobie dużo szkodliwej chemii, a te przeciwwskazania! Pigułki od razu wylądowały w koszu na śmieci. Dobrze, że miałam jeszcze ostatnią opcją, czyli telefonem do mamy. Bez niej nie dałabym rady. Zamówiła mi specjalne, ziołowe środki, których nie dostanę w sklepie. Jak fajnie jest mieć rodzinę. Co prawda w dalszym ciągu nie sypiam tak dobrze jak dawniej, ale znalazłam się na dobrej drodze do zdrowia i to bez udziału chemii! Może w końcu się wyśpię? tags: zdrowie, medycyna, lekarstwa, bezsenność

sobota, 8 czerwca 2013

[Rozrywka]Pomysł na osobistą maskotkę!

Pewien czas temu wraz z kuzynką wpadłyśmy na pomysł, aby zacząć tworzyć własne maskotki. Póki co, to tylko nasze hobby. Każda z nas ma swoje, określone zadania. Ja stałam się odpowiedzialna za rysunki koncepcyjne oraz rozłożenia wszystkiego na poszczególne elementy. Przeważnie ludziom zdaje się, że moja praca jest miła i prosta. Wygląda to jednak trochę inaczej. Daje ona wiele satysfakcji, ale wymaga skupienia! Najpierw powstają tzw. szkice robocze. Jest ich naprawdę dużo. Wszystkie postacie próbuję rozrysować z każdej perspektywy. Następnie odrzucam te, które nie przypadły mi do gustu oraz poprawiam pozostałe niekiedy coś dodając czy gumując. Wszelkie szkice lądują na tablicy, gdzie przyklejam je za pomocą taśmy klejącej. Czekają tak, aż podejmę jakąś decyzję. Ocz ywiście proszę o zdanie również inne osoby, w tym moją kuzynkę i bliskich. Ostatecznie wybieram zwycięzcę. Ową postać rozrysowuję na większej kartce i potem ustalam poszczególne części, z który konstruuję szablon. Potem już wszystko zależy od mojej kuzynki. To ona wybiera tkaniny i szyje wszystko według tego, co jej podesłałam. W tej chwili jest to dość czasochłonna praca i stawiamy dopiero małe kroczki, ale chociaż tworzymy coś całkiem swojego! tags: maskotki, pluszaki, dom, hobby, rozrywka

[Rozrywka]Moja pasja - rysowanie

Niedawno doszłam do wniosku, iż muszę rozwinąć swoje hobby poza domowym zaciszem i prywatną, małą pracownią. Po prostu uwielbiam szkicować i malować, mało istotne dla mnie jest miejsce czy sposób. Liczy się czas poświęcony nad płótnem. Pamiętam te dni, kiedy byłam jeszcze żywiołowym dzieckiem. To wtedy rodzice zapisali mnie na plastykę. Uczęszczałam na nią dwa razy w tygodniu razem z innymi osobami w moim wieku. Naszą instruktorką była pani o niesamowitym talencie. Zawsze w duchu jej troszkę zazdrościłam. Potem jakoś wszystko się rozmyło i pozostały tylko wspomnienia. Jak ja żałuję, że przestałam rozwijać swoją pasję. Ostatecznie zaczęłam coraz bardziej tęsknić za dawną słabością. Aktualnie zapisałam się na zajęcia warsztatowe do pałacu kultury, które odbywają się raz w tygodniu. Trafiłam nawet na grupę dla osób dorosł ych. O dziwko nawet moja przyjaciółka postanowiła spróbować swoich sił. Tutaj nie ma wielkiego wpływu talent tylko frajda. Razem pojechałyśmy kupić kilka najważniejszych rzeczy, jak pastele, akwarele i ubrania ochronne, by się przez przypadek nie pobrudzić. W końcu zrealizowałam swoje marzenie! Jestem niewiarygodnie szczęśliwa, że będę mogła malować i poznam ludzi o takich samych zamiłowaniach. tags: hobby, rozrywka, rysowanie, malowanie, plastyka

[Technologia]Efekt uzależnienia od technologii

Prawdopodobnie nie ma w naszym kraju osoby, która nie przyzwyczaiła się do komfortu jakim jest stały dostęp do napięcia. W dzisiejszych czasach większa część młodych ludzi nawet nie myśli, co by się wydarzyłostało, gdyby na Ziemi zabrakło prądu. Prawdopodobnie w poprzednim roku pojawił się na jakimś z kanałów serial, który porusza pokrewny temat. Recenzje może nie były za bardzo miłe, ale doczekał się on swojej kontynuacji. Mówię tu o "Revolution". Może ktoś z Was zna? Obejrzyjcie przynajmniej 2 pierwsze odcinki, by przekonać się, co może dziać się ze światem, kiedy nie będzie głównego źródła energii. Kogo obecnie ciekawi cena energii elektrycznej? Kto sprawdza jak wiele marnuje jej w ciągu tygodnia lub miesiąca? Zamawiamy sprzęt, który chwilowo jest modny. Patrzymy tylko na część jego parametrów i najcz ęściej zawsze ignorujemy pobór mocy. Najbardziej przykre jest to, że każdy z nas ciągle skarży się na ogromne rachunki. Tańsza energia to tylko jedno rozwiązanie. Są inne sposoby na oszczędzanie! Potrzebujemy co prawda ogromnej dyscypliny i nie powinniśmy zapominać nawet o takich rzeczach, jak włączony laptop i światło. Zamiast marudzić dokonajmy zmiany w naszym życiu. Jeśli nadal będziemy takimi egoistami możliwe, że już niedługo podzielimy dolę bohaterów serialu. tags: technologia, energia, prąd, rachunki za prąd, ceny energii

piątek, 7 czerwca 2013

[Rodzina]Idealny wózek dla malucha

Już niedługo moja koleżanka stanie się dumną mamą. W związku z czym przekonała męża na gruntowny remont pokoju. Już od jakoś czasu chciała się za to zabrać, ale do teraz nie miała niestety odpowiedniej motywacji. Nareszcie los się do nich uśmiechnął szczególnie, że od dość dawna starali się o dziecko. Niemal się już poddali i całkowicie odpuścili. Jak tylko usłyszała, że jest w ciąży wpadła w ogromną radość. Natychmiast zaczęła wszystko planować, męża zagoniła do pracy, a mnie namówiła na zakupy. Ułożyłyśmy razem zarys działania i wyszło nam, że niemal cały weekend spędzimy na poszukiwaniach mebli, zabawek i innych dodatków. Najważniejsze dla niej było łóżko i niewielka komoda. Następnie przyszła pora na lekki wózek, o którym wiele się nasłuchała. Pierwsza część zakupów poszła dosyć gładko, dopiero te wszystkie wózki spr awiły nam mocny zawrót głowy. Nie dość, że bardzo drogie to i strasznie ciężkie. Szczególnie ważne dla nas były dosyć duże kółka oraz mocne wykończenie. Całość musi być zgrabna, a nie toporna. Sprawdziłyśmy przynajmniej trzy sklepy i w każdym z nich oferowano podobne modele. Na szczęście jedna sprzedawczyni powiedziała, że za niecały miesiąc będzie nowa dostawa. Wreszcie ten dzień dobiegł końca. Lecę z nóg! Niech tylko przyjdzie czas na mnie, a nie podaruje jej takiego samego maratonu. tags: wózki, akcesoria dla dzieci, dom, rodzina, wózek dla dziecka

[Dom]Renowacja kuchni

Nareszcie rodzice uznali, że przyszedł czas na odnowienie kuchni, która jest w dosyć kiepskim stanie. Jest ona dość przestronna i w gruncie rzeczy można z niej stworzyć w istocie zaciszny kąt szczególnie, że moja mama na bardzo dobry gust. Dotychczas całość była w odcieniach zieleni i bieli. Jednakże meble są już zniszczone, a druga lodówka zbędna. Jedna część ściany jest niemal cała w spękanych już płytkach ceramicznych, a resztę pokrywają tapety. Sufit niestety też wymaga pomalowania. Rodzice musieli oszczędzać kilka lat na to, by w końcu ją w pełni odświeżyć. Nic dziwnego, że teraz wpadli w szał zakupów. Na początek wspólnie przegłosowali nowoczesne, granitowe meble, które nie potrzebują dużo miejsca. Do tego dokupili małą lodówkę. Na koniec zdecydowali się zamówić jeszcze blaty kuchenne Warszawa jest pełna tego typu wykończeń, więc wybór był faktycznie olbrzymi i dosyć trudny. Moja dobra znajoma bardzo zachwalała onyx. Przekonywała, że jest z niego wyjątkowo zadowolona i rewelacyjnie spisuje się w każdym przypadku. Z ciekawości wpisałyśmy z mamą w wyszukiwarkę: onyx warszawa i utworzyłyśmy całkiem sporą listę sklepów sprzedających tego typu blaty. W końcowym efekcie rodzice jednak zdecydowali się na blaty granitowe, które znakomicie pasują do reszty mebli. Jeszcze masa roboty przed nimi, lecz będzie warto! tags: kuchnia, remont, dom, aranżacje wnętrz, meble kuchenne

[Technologia]Od czego zależna jest cena prądu?

Nikogo już nie zaskakuje fakt, że w każdym mieście zobaczymy różne stawki za wynajem mieszkania. Najczęściej jest tak, że im modniejsze miasto, tym więcej zapłacimy, szczególnie jeżeli marzy nam się ścisłe centrum. Nie okłamujmy się, że przytrafi się nam coś taniego. Mieszkania są naprawdę drogie. Jakoś nie zaskakuje mnie to, że wolimy tzw. studenckie życie. O wiele taniej jest mieszkać ze współlokatorem niż wynająć samemu nawet niewielką kawalerkę, szczególnie przy tak niskich płacach. Nie zapominajmy, że w opłatach za wynajem zawarty jest także czynsz i media. Na ogół więc cena mieści się w przedziale od 1200-1600 złotych miesięcznie. Są jednakże pewne rzeczy, które są niezmienne bez względu na to, gdzie zapragniemy mieszkać. Chodzi mi tu szczególnie o ceny energii. Mimo, że są one ustalane w konkretn ym województwie, to różnica jest bardzo niewielka. Dzisiaj wszystkim do życia niezbędna jest energia Poznań, Katowice czy Gdynia, nie ma znaczenia gdzie i kiedy, i tak potrzebujemy nieustającego zasilania. Nasz świat zależny jest od różnego gatunku sprzętu, bez którego nie bylibyśmy w stanie normalnie funkcjonować. Nieważne gdzie postanowicie mieszkać i z kim. Są pewne sprawy, których nie zmienimy i opłaty, które stale będzie trzeba pokryć. tags: energia, ceny energii, Poznań, technologia, mieszkanie

[Rekreacja]Który prezent kupić dla taty?

Już niebawem mój tata skończy 52 lata. Z tej okazji zdecydowaliśmy się kupić mu jednocześnie coś szczególnego, jak i pożytecznego. Naszym pierwszym planem była jego wyśniona torba na laptopa i mocny notes w skórzanej obudowie. Mama jednakże kazała nam się powstrzymać z podejmowaniem konkretnej decyzji, gdyż taty zachcianki szybko się zmieniają. Czekaliśmy praktycznie do ostatniej chwili i doszliśmy do wniosku, że już pora pójść do centrum handlowego na zakupy. Naturalnie mój chłopak nie cierpi takiego rodzaju wypraw, ponieważ uważa to za stratę dnia i siły. Po godzinie staje się niemożliwie marudny. Niestety dopiero po paru godzinach natknęliśmy się na rzeczy, które istotnie nas zaintrygowały i jak to zazwyczaj bywa, zadzwoniła mama. Ostatecznie padło na plecak turystyczny, po który musieliśmy pójść do sklepu sportowego. Nie wiem nawet kiedy mój chło pak zaginął w akcji. Odnalazł się dopiero po kilkunastu minutach. Okazało się, że zaciekawił go przeceniony stół do bilarda. Jakie to szczęście, że mamy małe mieszkanie. Zapewne wyobrażał sobie, jak z małego pokoju robi miejsce na pogaduszki z kolegami przy bilardzie i puszce ulubionego piwa. Cofnijmy się jednak do prezentu urodzinowego. Zapewne domyślacie się jaki był tego finał. Teraz mój tata może dosłownie przebierać w plecakach... tags: turystyka, sport, rekreacja, akcesoria sportowe, sprzęt turystyczny

czwartek, 6 czerwca 2013

[Technologia]Czy da się sprawdzić zużycie energii?

Nie jeden z nas wyobraża sobie niewielkie rachunki za mieszkanie i prąd. Ale czy ktokolwiek nadzoruje swoje wydatki? Spytałam moją rodzinę, czy sprawdzają jak wiele miesięcznie pieniędzy wydają np. na samo zużycie prądu. Nie bardzo zdziwił mnie fakt, że niezbyt się tym interesują, zwyczajnie płacą i już, a przecież to niezwykle istotna kwestia. Udało mi się przekabacić mamę na to, aby dała mi rachunki. Z ciekawości przejrzała sobie dane i spisałam te najważniejsze dla mnie. Teraz pozostało tylko poszukać interesujących mnie informacji dotyczących zużycia energii w internecie. O dziwo natrafiłam na stronie internetowej naszego dostawcy energii na kalkulator zużycia prądu, który rozproszył wszystkie moje wątpliwości. Szybko zawołałam rodziców i już po paru minutach wyszło, że c o prawda tani prąd nie istnieje, ale możemy na nim trochę zaoszczędzić! Oczywiście nie obędzie się bez porządnej dyscypliny. Każdy z nas musi zacząć się pilnować i nie zapominać np. o wyłączeniu komputera. Aż ciężko dać wiarę, że takie niewielkie zmiany mogą posiadać tak ogromny wpływ na wysokość rachunków. Wiadomo, że na początku zmiany nie są widoczne. Wystarczyły jednak 2 miesiące, aby zaobserwować zmianę. Istotnie rachunki robiły się coraz to niższe. Szczerze Wam zalecam zainteresować się w najbliższej przyszłości tym tematem. tags: energia, prąd, zużycie energii, rachunki z prąd, energetyka

[Sport]Wypad po wyposażenie do wspinaczki

Jakiś czas temu mój chłopak znalazł w sobie kompletnie nową pasję, która daje mu odpowiedni zastrzyk adrenaliny. Oczywiście nie spytał mnie o zdanie, po prostu znajomi w pracy go skusili i jakoś tak wyszło, że zgodził się z nimi choć raz pojechać. Z początku nie był do końca pewien czy wspinaczka po skałach jest sportem dla niego, ale dosyć szybko zmienił podejście. Wyjazdy tak mocno go pochłonęły, że obecnie w każdej wolnej chwili bierze rzeczy i pędzi na Jurę. Niestety sport nie jest zbyt tani, zwłaszcza gdy zaczyna się coś od podstaw bez koniecznego wyposażenia. Przenigdy nie zapomnę, gdy wybrałam się z nim i jego znajomym do centrum handlowego, by kupić wszelki sprzęt wspinaczkowy. Chłopcy za cel obrali sobie sklep sportowy, tymczasem ja spożytkowałam czas dla siebie i poszłam na zakupy do galerii. Najśmieszniejsze było to, że znacznie szybciej poradz iłam sobie ze wszelkimi sprawunkami, niż oni! Nawet kupiłam rzeczy potrzebne na obiad, a oni dalej stali przy butach. Chyba pierwszy raz mogłam zobaczyć tak niepewnych mężczyzn. Najbardziej jednak wystraszył mnie końcowy rachunek. Niech mi ktokolwiek oznajmi, że sport jest najtańszą alternatywą wypoczynku. Już karnet na siłownię jest znacznie tańszy! Oby to nie okazała się tylko wakacyjna pasja... tags: sport, wspinaczka, sprzęt sportowy, akcesoria sportowe, rekreacja

[Dom]Przydatne akcesoria do biura

Wreszcie kupiliśmy mieszkanie! Dzięki temu, że posiadamy aż trzy pokoje, jeden zdołamy przeznaczyć na wspólne, prywatne biuro. Wybraliśmy się w tym celu do paru sklepów z meblami, żeby kupić 2, ogromne biurka, które zmieszczą równocześnie laptopy i monitor. Każdy z nas chce mieć swój własny kąt, dlatego ostatecznie zdecydowaliśmy się na 2 biurka narożne. Na idealny zestaw udało nam się trafić dopiero za trzecim podejściem. Szybko więc złożyliśmy zamówienie nadwie sztuki. Na tym nie kończyła się jednak nasza lista. Do kupienia zostały również półki do zawieszenia, biblioteczka i parę drobiazgów. Jako iż całe zakupu nie zajęły nam wiele czasu, postanowiliśmy wejść jeszcze po artykuły biurowe tj. taśmy, segregatory, koperty i wiele innych. Po powrocie do mieszkania wzięliśmy się za montowanie mebli i ich ustawienie w konkretnyc h miejscach. Czegoś nam aczkolwiek brakowało. Na jednej ścianie miał wylądować ogromny plakat, lecz co z resztą? Na szczęście partner wpadł na pomysł, by zamówić tablice magnetyczne. Od razu się zgodziłam! Często różne rzeczy szkicuję i rozpisuję na kartkach, które przyczepiam do monitora, a tak będzie mi o wiele wygodniej. W końcu tablice kupiliśmy przez internet i obecnie wystarczy parę kobiecych dodatków, by nasz kąt stał się bardziej przytulny. tags: dom, rodzina, biuro, akcesoria biurowe, meble biurowe

[Turystyka]W jaki sposób wybrać wygodne sandały?

Chyba niemal w każde lato tata mówi, że nie ma odpowiednich butów. Adidasów nie ubierze, bo noga się nagrzewa, a tenisówki są niewygodne. Jego zrzędzenie nie ma granic, aż nie da się z nim wytrzymać! Do tego zamówił sobie w ubiegłym sezonie sandały. Oczywiście nikogo nie zapytał o radę, bo w końcu nikt nie zna lepiej jego preferencji niż on sam. Finał jest taki, że znajdują się one zakurzone w szafie i wyczekują na lepsze czasy. Jak widać zamsz nie okazał się trafnym wyborem. Noga ciągle mu się w nich pociła i co więcej ślizgała. Nic dziwnego, że końcówkę lata przechodził w klapkach. Od początku przekonywałam go, że powinien z decyzją poczekać na nas. Nie żeby posłuchał swojej córki. W tym rokujednak nie popełnił błędu i od razu zadzwonił do nas, aby zapytać, czy nie pojedziemy z nim na zakupy. Natychmiast nasz wybór padł na sklep sportowy i sandały turystycz ne. Cena jest całkiem duża, ale jaki luksus noszenia! Świetnie nadają się na upały i wycieczki. W każdym razie nie zdziwił mnie fakt, iż tata teraz nigdzie bez nich się nie rusza. Ulżyło mi jednak, że nie wpadł na pomysł ubrania skarpetek. Ach ta męska wyniosłość. Chyba przenigdy do końca nie poznam mężczyzn, nawet nie chcę próbować. Dobrze, że potrafią jeszcze przyznać się do błędu. tags: turystyka, sprzęt turystyczny, obuwie turystyczne, sandały, obuwie

środa, 5 czerwca 2013

[Sport]Trening jazdy na łyżwach

Wiele osób mówi, że pokochało rolki nie tylko za komfort jazdy, ale również za szybkość. Dobrze pamiętam czasy, gdy dostępne były jedynie wrotki. Nigdy nie umiałam na nich się utrzymać. Więcej razy się wywróciłam niż na pierwszym, małym rowerze. Jedynie moja siostra potrafiła godzinami spędzać na nich czas, pędząc po całym parku i strasząc rodziców. W sumie to nie jestem zdziwiona, że tak dobrze sobie radziła. Ostatecznie całą zimę spędziła na lodowisku z koleżankami. Mnie łyżwy trochę przerażały. Może to dlatego, iż byłam mała i nie umiałam hamować? Ciągle lądowałam na ogrodzeniu. Dobrze, że moja siostra miała mnóstwo cierpliwości i pomalutku pokazywała mi, jak mam poprawnie się ruszać. Dzięki niej do dziś śmigam po lodowisku szybko i bezpiecznie. Podobnie jest z rolkami. Nie robią mi one większych problemów. Nie znalazłam jednak miejsca na to, aby trzymać i łyżwy, i rolki w szafie. Dobrze, że wymyślili coś takiego jak łyżworolki. W tej chwili tylko zamieniam kółka na płozy i mogę w dalszym ciągu śmigać. W dodatku są one ręcznie regulowane, więc grubość skarpet nie gra roli. Czasami jeszcze wspominam mój pierwszy kontakt z lodowiskiem i każde lato spędzone na rolkach. Dobrze jest mieć tak przyjemne wspomnienia. tags: sport, wakacje, sprzęt sportowy, rolki, łyżworolki

[Rozrywka]Doskonale zaplanowane przyjęcie

Moja mama niedługo przekroczy 50 lat. W związku z tym postanowiła zrobić naprawdę dużą imprezę dla rodziny i przyjaciół. W pierwszej kolejności stwierdzili, że idealną i nader wszystko wygodną opcją jest restauracja. Pojechała razem z tatą do zaprzyjaźnionej menadżerki leśnego dworku, która zajmuję się aranżacją rozmaitych uroczystości. Po długich konsultacjach i naradach udało się jej namówić rodziców na ulepszenie pierwotnej koncepcji. Przyjaciółka nakłoniła ich na przygotowanie zabawy w całkiem innej scenerii, czyli przecudownym parku przylegającym do dworku. Zostanie zbudowana tam wielka hala namiotowa, gdzie znajdzie się cały catering plus miejsce dla gości. Parkiet z kolei będzie umieszczony na samym środku, a wokół postawią stoły, krzesła i lampiony. Uważam, że jest to rewelacyjny pomysł! Nawet sama myślę, czy tak samo nie urządzić własnego wesela. Z czystej ciekawości chciałam wpisać w wyszukiwarkę frazę: namioty imprezowe wynajem i byłam trochę zaszokowana tym, jak mnóstwo firm ma podobną propozycję. Czekam teraz jak wyjdzie to na imprezie mojej mamy. Jeśli wszystko pójdzie idealnie, zacznę myśleć nad podobną aranżacją. tags: rodzina, dom, rozrywka, namioty, organizacja przyjęć